by Oceanic

Mindfulness

4 października 2018
Autor: dr Lucyna Kiszczak
Mindfulness
Podziel się

Mindfullness (uważność) to głęboko zakorzeniona zdolność bycia w pełni obecną w teraźniejszości, świadomą siebie, swoich działań w tym miejscu i w tym momencie. Dokładnie tu i teraz. Bez ulegania nadmiernej ekscytacji czy nadreaktywności spowodowanej wydarzeniami zewnętrznymi.

Mimo że uważność jest naturalna i instynktowna, to – podobnie jak mięśnie – tylko systematycznie trenowana ujawni swoje prawdziwe możliwości. A wtedy doznasz pełni świadomości, zaobserwujesz większą efektywność każdej wykonywanej przez siebie czynności; odkryjesz poczucie misji i sensu w działaniu. Doznasz prawdziwej satysfakcji z doświadczania życia oraz z osiągania celów, do których prowadzą i sukcesy, i porażki.

Podstawy uważności

Uważność pomaga wykreować zdrową przestrzeń pomiędzy tym, co definiujesz jako samą siebie, a twoimi reakcjami na wszelkie bodźce zewnętrzne; silniejsze i słabsze, od fizycznych po mentalne. Dzięki obserwowaniu, co dzieje się tu i teraz, za każdym razem kiedy coś dotknie cię emocjonalnie, staniesz się bardziej świadoma przyczyn swoich reakcji i poznasz swoje wewnętrzne wzorce i zwyczaje, kształtowane nieraz nieświadomie od dzieciństwa, a często niepozwalające ci żyć pełnią życia, bez mentalnych kajdanek.

Jak być uważną?

1
Spędź trochę czasu sama ze sobą i bądź obecna w tej aktywności. Nie zagłuszaj jej muzyką i nie pozwól się wciągnąć historiom przepływającym przez twoja głowę. Nie potrzebujesz do tego żadnych ekstrawaganckich poduszek do medytacji. Niezbędne są jedynie czas, przestrzeń i intencja, aby poświęcić się temu zadaniu całkowicie i w pełni.

2
Obserwuj obecny moment takim, jakim jest. Celem uważności nie jest wyciszenie umysłu lub próba osiągnięcia spokoju. Chodzi o to, aby przeżywać chwilę obecną tak, jakby przeszłość i przyszłość nie istniały. Istotne jest, aby poświęcić się tej praktyce bez jakiegokolwiek osądu warunków zewnętrznych, a tym bardziej własnego stanu wewnętrznego. Na początku umysł będzie chaotyczny i niespokojny, a myśli będą chciały wpędzić cię w poczucie winy, że nie potrafisz się skupić. Poczucie winy również jest zakłóceniem i próbą odciągnięcia cię od “tu i teraz”. Może jednak stać się cenną lekcją.
Na tym polega cała sztuka codziennej praktyki, aby oddzielić się na chwilę od umysłu, który czasem ma tendencję do narzekania, marudzenia i postrzegania rzeczywistości w negatywny sposób, jednocześnie nie odrzucając tego krzyku myśli. Lecz przeciwnie – chodzi o to, aby pozwolić im wybrzmieć, obserwować je i dyskutować szczerze ze sobą, dlaczego one w ogóle się pojawiają.
Negatywizm i strach mają swoje przyczyny, ale to dobra wiadomość. Bo jeśli jest przyczyna, do której możemy dotrzeć, to problem staje się wręcz namacalny. A to oznacza, że cokolwiek chcesz zmienić w swoim umyśle i w swoim życiu, jest to całkowicie możliwe.

Uważność pomaga wykreować zdrową przestrzeń pomiędzy tym, co definiujesz jako samą siebie, a twoimi reakcjami na wszelkie bodźce zewnętrzne; silniejsze i słabsze, od fizycznych po mentalne.

Podobno życie istnieje dzięki ciągłemu spieraniu się przeciwstawnych sił, nazywanych na przykład yin i yang albo dobrem i złem. To oznacza, że jeśli następuje jakakolwiek dysharmonia w kierunku jednej z tych sił, to możliwe jest też wyrównanie i zrównoważenie energii. Harmonia jest bowiem podstawowym prawem natury.
Pamiętaj, że twój umysł jest piękny i genialny, ale również prymitywny… Ten prymitywizm wynika z prehistorycznie zakodowanej potrzeby bezpieczeństwa i znalezienia schronienia, tak fizycznego, jak i emocjonalnego. Aby wzrastać i rozwijać się jako świadoma osoba, musisz wydostać się z pudełka przekonań, ograniczeń a przede wszystkim strachu. Aby móc doświadczać teraźniejszości takiej, jaką ona jest, a przez to, aby dostrzegać to, co dla utartych ścieżek myślowych było do tej pory niewidzialne.

3
Powróć do obserwowania chwili obecnej taką, jaką jest. Praktyka uważności powinna nieustannie trwać, ponieważ podobnie jak nietrenowany mięsień zanika, tak umysł nieujarzmiany systematycznie będzie próbował przejąć kontrolę nad świadomością. Trening czyni mistrza.

4
Bądź uprzejma dla swojego zanurzonego w „tu i teraz” umysłu. Nie oceniaj się i nie każ się za jakiekolwiek myśli lub niewystarczający poziom uwagi. Ćwiczenia są od tego, żeby obcować ze sobą w różnych warunkach, trenować w gorsze i w lepsze dni. Trudna sesja, którą byś pewnie nazwała totalna klapą, jest właśnie najszczodrzejszą lekcją.

Oto mindfulness. Często mówi się, że uważność jest piękna w swej prostocie, ale to nie znaczy że jest łatwa. Fundamentem jest tu ciągłość. Nie zaprzestawaj, bo jakkolwiek praktykujesz, robisz to dobrze. Jesteś jedyna w swoim rodzaju i twa praktyka jest tylko twoja, autentyczna i naturalna. Jeśli jesteś szczera ze sobą, twoja praktyka jest właściwa i poprawna. Pozwól temu procesowi płynąć i po prostu się dziać. Nie oczekuj niczego, porzuć wszystkie pragnienia co do rezultatów, a efekty i tak się pojawią.

Mistrz pojawia się, kiedy uczeń jest gotowy.

    dr Lucyna Kiszczak
    autor: dr Lucyna Kiszczak

    Emanuje pozytywną energią o potencjale sprawczym – jest doskonałym motywatorem do działania i życia w równowadze osiąganej dzięki higienie ruchu, żywienia oraz sposobowi myślenia i podejmowania decyzji życiowych. Trener personalny, instruktor CrossFit oraz rekreacji ruchowej: fitness, samoobrona oraz narciarstwo zjazdowe, konsultant klubów sportowych i fitness w całym kraju. Zafascynowana tematyką terapii ruchem, odżywiania i psychosomatyki. Jej motto to „respect the movement” – i właśnie do ruchu będzie was inspirować.

    Zobacz także