Świadomie o pielęgnacji

Mezobrazja – przez złuszczenie naskórka do głębi skóry

28 marca 2017
Autor: dr hab. n. med. Małgorzata Sokołowska‑Wojdyło
Mezobrazja – przez złuszczenie naskórka do głębi skóry
Podziel się

Mezobrazja to pojęcie określające połączenie dwóch zabiegów biorewitalizujących – mezoterapii i mikrodermabrazji. Wykonanie obu procedur podczas jednej sesji ma za zadanie zwiększyć efektywność działań zmierzających do przywrócenia skórze dobrej kondycji i młodego wyglądu.

Starzenie skóry to proces niezwykle złożony, zależny zarówno od upływu czasu, w tym zmian hormonalnych czy czynników genetycznych, jak i od czynników zewnętrznych – m.in. ekspozycji na dym papierosowy i zanieczyszczenie środowiska oraz na promieniowanie słoneczne, w tym ultrafioletowe. Prowadzą one do zmian w skórze właściwej i tkance podskórnej, np. do spadku jakości włókien tworzących podporę w skórze i w macierzy pozakomórkowej, prowadząc do utraty jędrności skóry, spadku jej elastyczności i poziomu uwodnienia.

Zabiegi składowe mezobrazji: mezoterapia i mikrodermabrazja

Klasyczna mezoterapia, początkowo byłą metodą leczenia stanów chorobowych skóry poprzez wstrzykiwanie śródskórne niewielkich ilości substancji leczniczych. Technikę tę znamy od połowy XX wieku. Po raz pierwszy zastosował ją, z wykorzystaniem igieł, francuski lekarz Michel Pistor. Dziś substancje aplikowane w iniekcjach, a także z wykorzystaniem aparatury do mezoterapii bezigłowej, znajdują zastosowanie w profilaktyce procesów starzenia, ale także w przypadku rozstępów, blizn, celulitu i łysienia.

Mikrodembrazja to jedna z najczęściej stosowanych metod złuszczania naskórka. Chcąc uzyskać pełny efekt, przed laty zaczęto łączyć mikrodermabrazję z innymi procedurami biorewitalizującymi – m.in z wspomnianą mezoterapią, czy peelingami z wykorzystaniem kwasów i substancji przeciwdziałąjących wolnym rodnikom. Powierzchniowe złuszczenie naskórka pozwala na głębszą penetrację substancji aktywnych zawartych w preparatach do mezoterapii bezigłowej, co skutecznie podnosi efektywność mezobrazji, co uzasadnia jednoczesne wykonywanie tych dwóch zabiegów, czyli mezobrazję.

Do biorewitalizacji skóry metodą mezobrazji wykorzystuje się substancje o dobrej tolerancji i niskim potencjale alergizującym: m.in. niestabilizowany kwas hialuronowy, witaminy, minerały, aminokwasy, peptydy bioaktywne, wyciągi komórkowe. Ich zastosowanie ma na celu stymulację funkcji regeneracyjnych oraz pobudzenie fibroblast do produkcji kolagenu i elastyny, a także zahamowanie degradacji wspomnianych włókien.

Aby uzyskać widoczną poprawę kondycji skóry konieczne jest wykonanie kilku, a czasem kilkunastu, zabiegów w odpowiedniej sekwencji czasowej. W przypadku zastosowania metody bezigłowej będzie potrzebnych zdecydowanie większa ich liczba. Na szczęście są to działania o niskim ryzyku działań niepożądanych, jak krótkotrwały rumień czy obrzęki, a w przypadku mezoterapii igłowej – podbiegnięcia krwawe, potocznie zwane siniakami, przebarwienia w miejscach iniekcji i – bardzo rzadko –grudki utrzymujące się w tych miejscach.

Przeciwwskazania dla mezoterapii i mikrodermabrazji

Przeciwwskazaniami do mezoterapii igłowej są: ciąża, okres karmienia, alergie na substancje zawarte w preparatach, miejscowe infekcje bakteryjne i wirusowe, aktywne choroby zapalne tj. łuszczyca, liszaj płaski.. Do przeciwwskazań należy także stosowanie preparatów przeciwkrzepliwych, choroby metaboliczne, nowotwory, leczenie izotretinoiną w okresie ostatnich 6 miesięcy, a w przypadku metody bezigłowej również stymulator serca i padaczka.

Podobne przeciwwskazania (z wyjątkiem ciąży, co do której trwa dyskusja) obowiązują w przypadku mikrodermabrazji – jednej z niezwykle często stosowanych technik złuszczania naskórka. W przeciwieństwie do dermabrazji jest ona powierzchowna i powinna być przeprowadzona tak, by nie uszkodzić skóry właściwej (bez krwawienia). Pomimo płytkiego zakresu działania – producenci aparatów do mikrodermabrazji deklarują, iż wielokrotnie powtarzane zabiegi mogą doprowadzić do usunięcia przebarwień i wyrównania kolorytu skóry, redukcji płytkich zmarszczek, oczyszczenia zaskórników, zmniejszenia średnicy porów oraz łojotoku, a także poprawy elastyczności i jakości struktury skóry. Co do realizacji tych ostatnich celów – można dyskutować, czy oddziaływanie na sam naskórek może rzeczywiście pobudzić fibroblasty do produkcji kolagenu lub elastyny.

Warto pamiętać, że zabiegi mikrodermabrazji są przeciwwskazane w przypadku trądziku różowatego, licznych teleangiektazji, naczyników – zarówno płaskich, jak i jamistych – oraz przy skłonności do keloidów. Ogranicza to znacznie grupę potencjalnych odbiorców. Ponieważ przeciwwskazania są dość liczne – zmusza to do poszukiwania nowych metod biorewitalizacji i substancji możliwych do zastosowania także u osób z trądzikiem różowatym, aktywną łuszczycą czy tendencją do blizn przerosłych.

Przeciwwskazania otwierają pole do popisu dla kosmetyki klasycznej, stosowanej w pielęgnacji domowej, gdzie wykorzystuje się połączenia substancji o wysokiej aktywności metabolicznej, dobrze penetrujące wgłąb skóry, a jednocześnie charakteryzujące się niskim potencjałem drażniącym.

    dr hab. n. med. Małgorzata Sokołowska‑Wojdyło
    autor: dr hab. n. med. Małgorzata Sokołowska‑Wojdyło

    Doktor nauk medycznych, magister biotechnologii, od początku pracy związana z Kliniką Dermatologii, Wenerologii i Alergologii GUMed, gdzie od 2015 roku jest zatrudniona na stanowisku profesora nadzwyczajnego. Autorka ponad 450 publikacji, własnej książki, wykładowca na licznych kongresach polskich i zagranicznych. Od wielu lat zaangażowana w tematykę dermatologii onkologicznej – brała udział w wielu grantach i projektach naukowych poświęconych tej dziedzinie nauki. Od roku 2012 pozostaje członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (PTD), a od 2015 – wiceprzewodniczącą Zarządu Sekcji Onkologicznego PTD. Oprócz klasycznej dermatologii specjalizuje się także w dermatologii estetycznej. Jest członkiem World Society Interdisciplinary Anti-Ageing Medicine oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej dla lekarzy i kosmetologów. Pracowała również jako ekspert ds. oceny bezpieczeństwa preparatów kosmetycznych dopuszczanych na rynek polski.

    Komentarze

    Interesujący temat? Wypróbuj:

    Zobacz także