by Oceanic

Najcenniejszy na świecie olejek dla twojej skóry – znasz go?

12 maja 2016
Autor: Ekspert #SkinMate
Najcenniejszy na świecie olejek dla twojej skóry – znasz go?
Zdjęcie: sakdinon/istockphoto.com
Podziel się

Olej kokosowy, arganowy, migdałowy, olej z awokado… Na pewno niejednokrotnie znalazłaś na opakowaniu ulubionego kosmetyku choć jeden z nich. Nic dziwnego, ze względu na swoje drogocenne właściwości, oleje coraz częściej pojawiają się w preparatach kosmetycznych i to nierzadko jako wiodący składnik. A czy wiesz, który olej został okrzyknięty „najszlachetniejszym na świecie”? Słyszałaś kiedyś o Inca Inchi?

Jegomość Inca Inchi

Olej Inca Inchi to naturalna substancja pozyskiwana z roślin, która zyskała ogromne uznanie. Jest wyjątkowo bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych: nawet do 98%! Pod tym względem wyprzedza w rankingach pozostałych rywali. Olej ten tłoczony jest z orzechów rośliny Sacha Inchi, która malowniczo porasta obszary peruwiańskiej Amazonii.
Roślina Sacha Inchi zakwita pięknymi, białymi kwiatami i rodzi owoce o charakterystycznym kształcie gwiazdy. To w nich dojrzewają nasiona – źródło oleju Inca Inchi i prawdziwy skarb natury. Sacha Inchi tak upodobała sobie warunki, jakie panują w dżungli, że nie można jej spotkać w żadnym innym miejscu na świecie. Dlatego olej Inca Inchi jest ekskluzywnym i wyjątkowo cennym unikatem.

Prawdziwie królewskie pochodzenie

Wyobraź sobie, że olej Inca Inchi został odkryty ponad trzy tysiące lat temu! Był znany i stosowany przez Inków, my zaś korzystamy z ich drogocennego dziedzictwa. Skąd o tym wiemy? Potwierdzają to wyniki badań archeologów. Na terenach Amazonii odkryli oni piękną ceramikę z owocem w kształcie gwiazdy, pochodzącą właśnie z czasów Inków. Niesamowite, prawda?

Skarb ten na rynku kosmetycznym wciąż jest prawdziwym unikatem.

Starożytni Inkowie ukrywali wyjątkowe właściwości oleju Inca Inchi. Wiedzę tę przekazywali z pokolenia na pokolenie, jako skrzętnie strzeżony sekret zachowania urody i długowieczności. Pomimo, że skarb ten został odkryty wiele wieków temu, na rynku kosmetycznym wciąż jest prawdziwym unikatem i – niestety – rzadkością. A szkoda, bo ma cudowne właściwości. I na tym właśnie się zatrzymajmy.

Twoja skóra pokocha Inca Inchi

Olej Inca Inchi zawiera nawet do 98% nienasyconych kwasów tłuszczowych. Najwięcej wśród wszystkich olejów roślinnych! Znajdują się w nim kwasy Omega 3, 6 i 9, niezbędne dla zachowania zdrowia oraz pięknej skóry. To dzięki nim będzie ona wspaniale odżywiona, nawilżona i odbudowana. Niestety twój organizm nie jest w stanie samodzielnie tych kwasów wytworzyć. Dlatego pamiętaj o dostarczaniu ich z zewnątrz. Doskonałym źródłem będzie właśnie Inca Inchi. Zwłaszcza, że olej ten jest także specjalistą od młodej skóry – „motywuje” fibroblasty do produkcji kolagenu oraz odnawia komórki skóry i chroni ich DNA. Pokocha go zapewne skóra wrażliwa – ma bowiem wyjątkową zdolność do zmniejszania jej nadwrażliwości i kojenia niechcianych podrażnień.

Myślisz teraz – więcej dobrego już chyba powiedzieć się nie da… A co, jeśli dodam, że olej ten jest wzorowo przyswajalny? Właśnie tak! Zawiera te same składniki budulcowe, które naturalnie występują w skórze. Dzięki czemu przyswoi ona bardzo szybko i skrupulatnie wykorzysta wszystkie drogocenne właściwości, które olej Inca Inchi jej zaoferuje. Gwarantuję ci, że twoja skóra pokocha go od „pierwszego spotkania”. W końcu taka biozgodność zobowiązuje, prawda?
Używasz już kosmetyków z olejem Inca Inchi?

autor: Ekspert #SkinMate

Interesujący temat? Wypróbuj:

Zobacz także